piątek, 1 czerwca 2012

Deszczyk... kap kap kap ...

Witam Kochani ♥
Wiem ze dawno nie pisalam, ale wybaczcie mi to. Mam za mało czasu, ale staram sie to wszystko nadrabiac... To tak, zaczynam od szkoły:
Wczoraj niestety do niej nie poszlam, choc moze stety poniewaz  spotkalam sie z Panem M. Najbardziej mnie to smieszy, ze caly czas zagladal mi w laptopa ^^  jak powstaje kazdy moj post. Ale to jest bardzo slodkie ;) Narazie widzial tylko wersje robocza ... Potem beda poprawki i takie rożne bzdety ;D
To tak: odeszlam troszke od tematu, ale juz jestem. Wczorajszy dzien mi sie bardzo podobal, a najlepsze bylo to jak zasnelam w ramionach Mojego Kochania. On mnie tak slodko glaskal, przytulal i wg... Bosko. Ja tak chce codziennie... Nastepnie przedstawilam go swojemu tacie, nie wiem co on mysli, ale w koncu nie martwie sie tym. Ważne, ze jestem z Moim Mężem i sie bardzo bardzo kochamy ♥♥♥
Dzis niestety zepsula sie pogoda, a chcialam kolejny dzien spedzic tak mrasnie z Moim Misiem ♥ Od rana czuje sie fatalnie, ciagle cos mnie boli ... jak nie glowa to brzuch to noga .... masakra... no nic jakos wytrzymalam ten bol. Pomimo deszcze znalezlismy sie po szkole na takiej polanie. Trawa byla mokra... cali bylismy mokrzy, ale bylo warto... Całowanie w deszczu jest takie romantyczne ♥  Na szczescie potem przestalo kropic... Wracając do domciu byla juz mama i ozywiscie musi byc kasa na Dzien Dziecka... aha bylabym zapomniala Mezus dal mi takie piekne kwiatuszki, pomimo tego, ze zabronilam mu cokolwiek kupowac ... Ale w koncu to dla jego dziewczynki (mnie). Jak o mnie mysli i pisze tak slodko to az mi serduszko mieknie :*
Chyba juz wszystko co wazne zawarlam w tym poscie. Wszystkiego naj z okazji Dnia Dziecka Moje Urwisy ♥ Zawsze Was kocham :*** ale jednego najbardziej wybaczcie ...
Buziaki ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz