poniedziałek, 25 czerwca 2012

Mały Leniuszek ^^

Dzien dobry :*
Wiem, ze myslicie, ze mnie lekko pogielo wstawac o 5.00 i pisac post... No ale nic może wtedy sie obudze, bo jeszcze chyba spie.
Dobra, dobra juz konie marudzenia... W niedzieli nic ciekawego sie nie dzialo. Po kociele wracajac z zakupow padlam na lozko zmeczona. Potem jeszcze wzielam sie za prasowanie, ale wg nie moglam tego skonczyc :D Wieczor tak jakos minal... Przyjechala ciocia i rodzinka, ale nawet nie mialam sily isc na dol wiec siedzialam i zastanawialam sie co obejrzec... Po moich ostatnich przemysleniach doszlam do wniosku, ze juz nic nie ma do ogladania - zadnych ciekawych filmow :( Ale wlasnie musze sie wybrac w koncu z Moim Misiem wybrać znow do kina, bo ostatni wyjazd mi sie bardzo podobal ;) Wczoraj poszlam do szkoly niestety ... Mialam straszne opory, by wstac, ale jakos sie ogarnelam i dobudzilam. W szkole bylo bardzo nudzno. Tylko szkoda, ze nie kazalam przyjezdzac Panu M. bo i tak bylismy na zewnatrz, bo byl Dzien sportu i moglabym znow spedzic tyle czasu z Moim Mezczyzna. No ale nie wiem co mnie napadlo i powiedzialam, zeby nie przyjezdzal... Powiem, ze glupio zrobilam... Ale juz za niedlugo sie sptkamy i bedzie slodko i wg ^^ Wczoraj mialam jakies konkretne zaburzenia zdrowotne, nie wiem co sie dzialo... To bylo strszne, a najgorsze ze wczoraj caly dzien siedzial mi w glowie ten okropny obraz, ktory pokazal mi sie jak zemdlalam... Noc na szczescie przeminela dobrze. Przysnil mi sie Moj Maz... Bylismy bardzo kochajacym sie Malzenstwem. Wykonywalismy wspolnie obowiazki domowe i tak slodko, a chwilami nawet bylo zabawnie ;) Dzis wstalam taj jak pisalam wczesniej o 5 rano. Juz powoli sie wybudzam. Pisze do Was i oczywiscie popijam kawusie ♥ Kawusie uwielbiam, ale me serce nalezy tylko do Jednego, do Tego Jedynego, do Pana M. ♥ Bsrdxo, bsrdxo go kocham ♥ No tak, ale musze skonczyc juz te czulosci, bo trzeba sie zbierac do szkoly... Ogarnac sie, wlosy, ubrac itp. ... A tak mi sie nie chce. Na pewno Wy, Kochani jeszcze slodko snicie pod swoimi kolderkami. Tak jak Moj Misio, ale nie winie go za to, bo ja w nocy pierwsza zasypiam, ale za to wczesniej wstaje. No wlasnie ide ide, bo zaraz sie nie wyrobie , a jeszcze nie wiem co dzis jest w szkole. Musze znow sie doinformowac ... haha ... ale to juz u mnie w zwyczaju, ze nic nie wiem, a nawet w niektorych kwestiach wiem za duzo.
Milego dnia Spiochy ;)
XOXO.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz