niedziela, 13 maja 2012

... pragnienia...

Witam Was Kochani  ♥
Ostatnio mnie nachodza takie dziwne mysli. Pragnienia. Zwiazane z przyszloscia i Panem M. To jest slodkie i wg, ale zasem bardzo niegrzeczne. Chcialabym Wam niektore zdradzic, ale niestety to sa nasze wspolne sprawy i nie wypada...
Wczoraj jak co sobote sprzatalam, mam mnie ciagla na jakis koncert, ale nie chcialo mi sie isc. A wg to nie moj gust muzyczny.Gustuje w muzyce rock, metal, a  jak mnie najdzie wena to rap. Lubie te klimaty. Najbardziej mnie denerwuja osoby ktore za sprawa zmiany gustu muzycznego chca sie wmieczac w ekipe, chca sie komus upodobac. Mialam raz taka sytuacje, ze pewna dziewczyna sluchajaca reagge chcac sie ze mna kumplowac przestawila sie na rok, ale ja to wyczulam i mnie to wkurzylo zerwalam kontak z nia. Mozecie myslec ze oceniam ludzi po muzyce ktora sluchaja, ale tak nie jest. Ja tylko patrze jak oni wszystko odbieraja, jak sie zachowuje. Jakie maja wnetrze.Tak wlasnie poznalam Pana M. Chcialam odkryc jego wnetrze. A skoro zaczelam juz pisac o moim facecie ♥ to dochodze do wniosku, ze chcialabym zeby czytal mi w myslach. zeby wiedzial czego pragne czego oczekuje. Naprowadzil mnie na to film "Czego pragna kobiety" Ogladam go teraz poniewaz jak wroilam z kosciola nic mi sie nie chce. ?Nudze sie strasznie, choc Pan M. zapelnia mi soba czas to fizycznie cizko mi sie ruszyc i zaczac uczyc. Niestety w pon do szkoly i znow ang - najgorszy przedmiot jaki moze byc. Znienawidzilam go poniewaz mamy taka bezsensowna nauczycielke. Jest bardzo glupia. No ale nic nikt juz jej nie zmieni. No to wracajac do milych rzeczy to chetnie odpisuje na wasze wszystkie e-maile ale czasami pytacie o dosc glupie rzeczy choc oge sie troszke posmiac. Cieszy mnie to, ze maie taki swietne poczucie humoru.
Buziaki :*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz