czwartek, 3 maja 2012

Pan M. i nauka ;)

Witam Was ♥
Pisze ponownie ... w sumie to nie wiem jaki post dzis umiescic. Pustka w głowie. Nigdy wczesniej mi sie to nie zdarzało. No trudno, moze minie ;D ... ... ...
Zapomnialam Wam napisac, ze zmienilam sobie w fryzurke mam teraz krótsza, do ramion. Lekko wycieniowane włoski wygladaja świetnie. Do dzisiejszego ranka jeszcze mi sie one nie podobały, ale jak poprzegladalam sie w lustrze kilka razy doszlam do wniosku, że ładnie mi. Niech tak zostanie, bo nie lubie miec kompleksów z powodu wygladu. Dzis rano jak wstalam wzielam jak zwykle prysznic i troszke leniuchowalam. Obudzilam mojego boy-a. Ogarnełam sie, zjadlam na sniadanko serek danone ale ziarno(mój ulubiony). Potem wybralam sie do kościoła i od powrotu leniuchuje. Miałam sie zabrac do nauki, ale jakos mi sie nie chce. Mam strasznego lenia :D Pan M. za niedługo zdaje mature nie wiem czy Wam mowilam, ale tak jest i teraz musze caly czas poganiac go do nauki. Pominmy fakt, ze caly czas o mnie mysli, bo mnie kocha ♥ ale powinien zrozumiec ze nauka tez jest ważna w zyciu. Pouczy sie i bedzie mial spokój 4 miesiace. Pan M.musi w wakacje wybrac sobie gdzie bedzie studiowal i znalezc jakas ciekawa prace. Teraz troszke za nim tesknie, a nawet bardzo. Kazałam mu sie uczyc i mam nadzieje, ze teraz poswieca temu czas. Za godzinke znow napisze i znow bede milo spedzala czas z moim chlopcem ;) A może ja  w tym czasie sie troszke poucze, by byc przygotowana na piatek do szkoly.
No coz widze jednak, ze naszla mnie wena i cos napisalam. Mam nadzieje, że tak zostanie ^^

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz