środa, 2 maja 2012

Powiadomienia zakochanej 2/05/2012

Witam Was :*
Od wczorajszego wieczora mam fatalny czas... Nie wiem nawet dlaczego. Wszystko, cale ciało mnie boli od tego uczelenia, no ale co poradzić. Mialam napisac do Was wieczorkiem ale jak dowiedzialam sie ze Pan M. miał tak jakby mały wypadek myslalam, ze sie zalamie... Bardzo boli go glowa. W sumie to sie nie dziwie bo jak moze nie bolec po uderzeniu glowa o beton, a jeszcze zanim to nastapilo to zderzyl sie z kolega. Niestety tak to jest jak chlopakom zachciewa sie grac w noge. Pech nad Nami czuwa... No nic. Dzis juz jest taka godzina ze zwykle biegalam albo jeżdzilam na rowerze, ale teraz nie mam na nic czasu lub humoru, a nawet zdrowia. Wczoraj naczytalam sie o uczuleniu na slonce i jestem w lekkim szoku. Dowiedzialam sie ile to ma trwac i wg czy to juz na stale znika. Opinie byly rożne. Najgorsze to takie ze to  uczulenie nie zanika i odnawia sie co roku, nie wolno sie opalac... Jak mi to nie minie to sie zalamie. Kocham slonce i opalac sie. Dochodze do wniosku, ze nawet jesli ma mi to szkodzic bede sie opalac i nie bede odmawiac sobie tych przyjemnosci z zycia.
Pozdrowienia miśki ♥

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz