wtorek, 8 maja 2012

heuheuheu ... glupawka

Witam Kocurki ♥
mrau...
hahaha ... mam głupawke  ...
Wczoraj zaczal sie znowu nowy tydzien. Wstalam rano i "o nie tylko nie szkola ". No nic, ale jakos sie ogarnelam. Rano francuski rogalik i kawka. To obudzi szlachte ...
Potem szkoła jakos to wytrzymalam. Po szkole mielismy czekac na mpk do domciu, ale mielismy straszna glupawke i jedziemy na nastepne przystanki, potem sie wrocimy. Pojechalismy do domku. A tam nic ciekawego brzuh zaczal mnie bolec chyba po muffinkach, ale to nic. Szybko przeszlo. Ahahaha i bawilam sie w kucharke. Robilam nalesniki, a  cala kuchnia byla w mace. Do wieczora mialam potem totalny opierdoling.
Dzis wstalam wczesnie tak o 5.20. Uswiadomilam sobie, ze dla mnie wstawac rano do technikum to bedzie jakas masakra. Szczególnie ze ostatnio przestawiam sie na tryb nocny. W szkole zabrali mi kom., bo uzywalam fejsika i pisalam smski. Dramat ja nie wiem jak ja przezylam bez kom. Na szczescie mam dwa tel. ...haha... Potem go odzyskalam (pod koniec lekcji). Hmm dzis jeszcze dostalam uwage do dziennika. Oczywiscie za zachowanie, a szczegolnie za pomalowane na czerwono usta i mocno podkreslone oczy. Ja sie tym zbytnio nie przejmuje. Pan M. dzis pisał matematyke. Ponownie mam nadzieje, ze mu sie udalo i dobre beda wyniki. Wspeiram go każdym slowem i mym uczuciem ♥. No tak, a ja dzis uswiadomilam sobie kilka faktów, że musze wymyslic gdzie ide do szkoly i jeszcze ze za niedlugo bedzie 2-miesiecznica z Panem M. (w.w.). Slodko nam razem i nie zamierzamy zrywac. Milosc po grób... No tak juz sie starzeje jak ja to mowie ^^ A co do szkoly  to prawdopodobnie wybieram Kapucynska (hotelarstwo) lub Monte Cassino ( bede Pania Informatyk) lub Lea (geodezja ewentualnie ochrona srodowiska lub inżynieria srodowiska)
Coś ostatnio sie rozpisuje z tymi postami. Mam wene tworcza ^^ Mam nadzieje, ze to moja zaleta i Wam to nie przeszkadza... Z pewnoscia nie ;)
Buziaki :*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz