Witam Was ponownie po jakims czasie, ale nie miejscie mi tego za zle po prostu czasu nie mama pisac. Pominmy fakt, ze sa wakacje bo prawie kazda wolna chwile poswiecam na wspolne spedzanie czasu z Moim Misiaczkiem. Dzis znow spotkalam sie z nim pomimo tak dlugiej przerwy. Nie widzielismy sie, az od wtorku to dla mnie bylo trudne, jeszcze tego dnia nie mialam za dobrrych kontaktow z rodzicami, ale cos poradzic. Ojciec sie na mnie wydarl... Latwo mowic niektorym zeby sie nie przejmowac, ale ja mam takiego tate, ze jak sie zdenerwuje to ciezko mi wg cos powiedziec bo potrzebuje jakiejs otuchy ze strony Mojego Pana M. Jakiegos wsparcia. Te dni rozlaki bardzo zle przezylam. Na szczescie nie az tak zle bo postaralam sie by jakos mnie wspeiral, ale on zawsze mnie wspiera kazdym gestem ruchem i slowem, a najbardziej tym ze mnie az tak bardzo kocha ♥ Dzis spedzajac wspolnie ten dzien pomimo malych komplikacji spotkalismy sie na 5h ale to i tak dla nie bylo za malo ... Moglabym spedzac z nim kazda wolna chwile cale dnie tygodnie lata. Cale zycie. Kocham go i chce z nim spedzic cale zycie. Chce byc Pania M. juz tak formalnie ♥ Spedzony dzien na czulosciach i slodkosciach minal bardzo szybkoi wspaniale. Kocham cie i nigdy nie zostawie te slowa moge powtarzac Ci Misiaczku az po grob :*
Dzis moze i napisalam krotkiego posta, ale moze dlatego ze nie mam weny...
Przepraszam,z e nie mam zbyt duzo czasu, ale postaram sie to naprawic, a moze bede pisac krocej , ale czesciej ;) Jeszcze zobacze
Milego wieczorku
Buziaki :*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz