Hej witam wszystkich :-*
Za bardzo nie wiem co napisac. Tyle sie dzialo. W czwartek z Panem M. wybralismy sie na pizze i spotkac soe tak po prostu i... Jak myslicie co bylo? Znowu zmstraszne komplikacje. Moj tata. Robil mi siare, okrzyczal mnie, ze znowu sie nie pytam jego o to czy moge wyjsc ze Swoim Chlopakiem sie spotkac... Bardzo mi bylo glupio. No ale nic... Ale niestety Pan M. widzial mnie jak sie poplakalam, nie chcialam tego, bo przy nikim nigdy nie placze. Trudno emocje nade mna gorowaly. Dobrze, ze Moje Kochanie jet takie wyrozumiale i kochane, wiec nie zloscil sie na mnie za zaistniala sytuacje, ktora defakto wyniknela z mojej winy. Ale wszystko dobrze sie skonczylo. Ojciec przestal sie mna interesowac tak jakby, ale bylo tak gdy go nir sluchalam ... Na szczescie teraz mam go z glowy. I bede czesciej i bardziej otwarcir spotykac sie z Moim Misiem :-* Nastepnego dnia, czyli wczoraj wybralismy sie na kregle z przyjacielem Pana M. i jego nowa dziewczyna. Bylo bardzo humorystycznie i zabawowo :-D wygralam w kregle i bylo bardzo fajnie. Moje Kochanie tez wygralo na koncu, bo juz mnie reka bolala. Ale najwazniejsza i tak byla dobra zabawa. Gdy skonczylismy grac w kregle to wybralismy sie na bilarda. Znowu ja i dziewczyna przyjaciela nie umialysmy grac wg w bilarda. Pod koniec szlo nam lepiej ale i tak potem Nasi Chlopcy nie grali tylko troszke sie wyglupiali i obgadywali ... A podobno faceci nie plotkuja ;-) W tym czasie ja znalazlam wspolny jezyk z Ewelina i tak jakos wyszlo, ze najwidocznie polubilysmy sie. Takze zrobilismy duzo zdjec, a z reguly sporo kompromitujacych ;-) Uwazam ten wypad za udany :-D Na pewno go za jakis czas powtorzymy i bedzietak samo swietnie jak wczoraj. Dzis niestwty czeka juz mnie zajecie, bo musze sprzatac najwarzniejsze jest to, ze ten czas umija mi Pan M. <3 Ide juz dalej do sprzatania... Mam nadzieje, ze szybko sie z tym uwine.
Buziaki :-*
Witam wszystkich to jest blog, a raczej pamietnik, ktory zawiera karty z zycia Panstwa M.♥
sobota, 21 lipca 2012
Kregle party ;-)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz