Witam ponownie miśki ♥
Mam dla Was kolejny wpis z mojego pamietnika. Kochani ciekawi mnie co wczoraj robiliście. Ja cały dzien sprzatałam. Poszłam do kościoła i jak wróciłam czekała na mnie bardzo miła niespodzinka. Moj chłopak wysłal kurierem misia i róże. Bardzo mi to poprawilo humor. Ale i tak po całym dniu bylam tak wykonczona ze od razu padlam na łóżko i zasnelam. Po takim wielkim sprzataniu dom miał blyszczeć choc tak nie było. Dziś wstałam rano i zastanawialam sie czy isc poswiecic koszyczek wielkanocny czy zrobi to ktos inny. Wygrało moje lenistwo i brak snu. Poszłam spac dalej, budzac sie po 9. Wszyscy juz przygotowywali sie i wszystko w koło. Do świecenia poszła moja mama z bratem, a ja starałam sie ogarnac. Szło mi to powoli. Potem gdy zjadlam swiecone jajko poszłam sprzatac. Miałam wielka ochote zapalic i odreagowac, bo zaczelo mnie wszystko wkurzac. Potem juz nic mi sie nie chciało i troszke sobie polezalam i pooglądałam serial "The Walking Dead". Bardzo mnie ciekawilo co bedzie w drugim sezonie. Teraz pisząc tą notke dochodze do wniosku ze chyba zrobie sobie jakas fajna bluzke i szorty bo nie chce miec takiej jak wszyscy. Zaraz zabieram sie do pracy, mam nadzieje ze wielu sie ona spodoba. Ja juz uciekam. Buziaczki ♥
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz